Moje codzienne menu przygotowuje dietetyk

Kilka miesięcy temu rzuciłem palenie. To niewątpliwie mój ogromny sukces, bo paliłem przez ćwierć wieku. I przed czterdziestymi urodzinami postanowiłem zrobić sobie taki właśnie prezent. To się oczywiście wiązało z tym, że sporo przytyłem. Jakoś musiałem sobie radzić z głodem nikotynowym, więc niwelowałem go pożeraniem wszystkiego co tylko wpadło mi w ręce. Jak już byłem pewien, że nie wrócę do nałogu, to postanowiłem przejść na dietę, żeby zatrzymać przybieranie na wadze.

Poprosiłem dietetyka o ułożenie planu żywieniowego

dobry sprawdzony dietetyk krakówPowiem szczerze, że nigdy wcześniej nie przywiązywałem uwagi do tego co jadłem. Miałem prawidłowy metabolizm, który przecież wspomagałem wypalanymi papierosami. Po rzuceniu palenia wszystko się zmieniło, bo szybko zacząłem nabierać kolejnych kilogramów. Trzeba było więc zastosować dietę i zatrzymać wagę w miejscu, w którym było to jeszcze w miarę optymalne. Na mojej drodze pojawił się właśnie wtedy dobry sprawdzony dietetyk Kraków, którego poprosiłem o pomoc. I teraz moja codzienność wygląda w taki sposób, że przygotowuje sobie posiłki zgodne z tym, co rozpisał mi na każdy dzień mój dietetyk. Razem wybraliśmy taką dietę, którą jestem w stanie sobie samodzielnie przygotowywać, ale także taką, żeby mi to jedzenie smakowało. Bo wiadomo, że niektórych rzeczy nie jem i nie będę jadł nawet dla diety. Z dietetykiem spotykam się co dwa tygodnie, żeby sprawdzić rezultaty. Przy okazji zmieniamy też menu, żeby nie było tak, że cały czas muszę jeść dokładnie to samo. I taki model stałem współpracy z dietetykiem bardzo mi się sprawdza. Trzymam wagę na poziomie dziewięćdziesięciu kilogramów, ale mam prawie dwa metry wzrostu, więc jest to waga optymalna. Od kilku miesięcy żyję naprawdę zdrowo, bo nie tylko nie palę, ale również zdrowo i wartościowo się odżywiam.

Uważam, że każdy powinien skorzystać z pomocy dietetyka. Ja z takiej skorzystałem, bo chciałem tylko zatrzymać swoją wagę na akceptowalnym dla mnie poziomie. Wiem, że gdybym nie trafił pod taką profesjonalną opiekę to pewno teraz ważyłbym grubo ponad setkę. Bo przecież w pierwszych tygodniach po rzuceniu nałogu nikotynowego moja waga zbliżała się już do setki. W porę się zorientowałem, że trzeba zastosować właściwą dietę. Dzięki temu dzisiaj czuję się świetnie.