Lakiery hybrydowe do robienia frencha

Bardzo lubię malować sobie paznokcie. Za każdym razem robię sobie inne kolory. Mam mnóstwo lakierów w domu. Ostatnio, gdy przeglądałam gazetę, napotkałam się na zdjęcie modelki, która miała pięknie wykonany manicure francuski. Bardzo mi się spodobał i od razu pomyślałam, że też bym chciała mieć wykonany taki manicure. Wiem, że u kosmetyczki musiałabym dużo za niego zapłacić. Zastanawiałam się, jak zdobyć taki lakier.

Ładny french na bazie lakieru hybrydowego

dobry lakier hybrydowy do frenchaDo wykonania manicure francuskiego, inaczej zwanego frenchem potrzebuję odpowiedniego lakieru, oraz pasków, które muszę nakleić na paznokcie, by zrobić ładne linie. Zazwyczaj korzystam z lakierów hybrydowych, gdyż są to według mnie najtrwalsze lakiery do paznokci. Spojrzałam do Internetu, by sprawdzić, ile takiego typu lakiery kosztują. Trochę kosztują, a ja uważam, że nie warto jest wydawać tyle pieniędzy, na lakier, którym będę malować tylko cienkie paski na paznokciach. Zapytałam się koleżanki z pracy, co w takiej sytuacji mam zrobić. Powiedziała mi, że u siebie w domu ma dobry lakier hybrydowy do frencha. Zapytałam się, czy mogła by mi takie pożyczyć. Stwierdziła, że może mi go oddać, gdyż już od dawna chodzi na paznokcie do kosmetyczki i w zasadzie nie jest jej potrzebny już ten lakier. Po pracy podjechałam z nią do jej domu i wtedy mi go przekazała. Wróciłam do domu i zaczęłam próbować robić sobie taki manicure. Nie mam pojęcia, czy mi wyjdzie, ale liczę, że paznokcie będą wyglądać przepięknie. Na początku mi trochę to nie wychodziło. Trochę krzywo naklejałam paski, na paznokcie, ale po kilku chwilach i próbach, nabrałam już wprawy. Pomalowałam już wszystkie paznokcie. Musiałam je włożyć pod lampę UV, gdyż to ona utrwala ten typ lakieru. Bez lampy, lakier by nie wyschnął i cały czas byłby lepki. 

Po kilku minutach miałam już utwardzony lakier, z czego bardzo się ucieszyłam. Paznokcie wyglądają rewelacyjnie, prawie jak ze zdjęcia u tej modelki. Od teraz będę już chyba zawsze malować sobie w ten sposób paznokcie. Podziękowałam koleżance, za ten lakier i kupiłam jej w podziękowaniu kawę, tak by miała jakąś przyjemność. Powiedziała, że bardzo ładnie sobie pomalowałam paznokcie. Cieszę się, że nie muszę chodzić do kosmetyczki, by zrobić sobie ładne paznokcie.