Ćwiczenia na orbitreku elektromagnetycznym

Na pewnym etapie życia stwierdziłam, że muszę się na poważnie za siebie wziąć. Miałam już sporą nadwagę i wszystko mi mówiło, że doszłam do pewnej granicy, której wolałabym nie przekraczać. Tym samym zaczęłam ćwiczyć. Początkowo chodziłam na siłownię ale jakoś wśród innych ludzi nie czułam się zbyt komfortowo, więc przerzucić się chciałam na ćwiczenia w warunkach domowych.

Elektromagnetyczny orbitrek do odchudzania

orbitreki elektromagnetyczneJestem świadoma, że w domu nie miałam takich przyrządów jak w siłowni, ale mimo wszystko chciałam czuć się komfortowo na drodze do mojego schudnięcia. Moja znajoma pożyczyła mi jej stary rowerek stacjonarny, z którego kiedyś korzystała i zaczęłam na nim trenować całkiem regularnie. Był jednak bardzo niewygodny i często bardzo ciężko chodził, ale to raczej była wina już tego, że swoje lata miał i był mocno zużyty. Jednak ćwiczyłam i tak regularnie. Widząc pierwsze efekty na moim ciele nabrałam dodatkowej chęci do ćwiczeń. Dlatego też zaczęłam się rozglądać za jakimiś nowymi urządzeniami do domu. W oko wpadły mi orbitreki elektromagnetyczne, które wyglądały wyjątkowo zachęcająco. Dużo się naczytałam o jednym konkretnym modelu i dawał on użytkownikowi znacznie więcej niż ten niewygodny i stary rowerek, na którym do tej pory ćwiczyłam. Zdecydowałam, że kupię taki orbitrek, m.in. dlatego, by mieć możliwość śledzenia swoich parametrów w trakcie ćwiczeń, co było dla mnie nowością.

Nowy orbitrek stał się moim ukochanym urządzeniem w całym domu. Dawał mnóstwo satysfakcji z ćwiczeń i miał masę najróżniejszych opcji, które pomagały mi dostosować swój tok ćwiczeń do moich możliwości. Nie spodziewałam się, że chudnięcie aż tak mi się spodoba i czuję, że nawet jak dobiję do satysfakcjonującej wagi, to ćwiczyć nie przestanę.